Miesięczne archiwum: Lipiec 2011

BYŁO…

za cicho za spokojnie za normalnie co to znaczy-normalnie? aż do dziś… kilka zgrzytów kilka wyzwisk wiecznie żywe pytanie: -kiedy się wreszcie stąd wyniesiesz? wszystko to napotkało ścianę milczenia może dlatego po powrocie zastała wyjęte drzwi z futryny…. Reklamy

Opublikowano rozmowy z panią X | 2 Komentarze

pan x umartwia się w garażu z kumplem z balkonu słychać jego pijacki bełkot przerywa tylko na kilka minut przychodząc na górę przypominając żonie gdzie jest jej miejsce

Opublikowano rozmowy z panią X | Dodaj komentarz