BYŁO…

za cicho
za spokojnie
za normalnie

co to znaczy-normalnie?

aż do dziś…

kilka zgrzytów
kilka wyzwisk
wiecznie żywe pytanie:
-kiedy się wreszcie stąd wyniesiesz?

wszystko to napotkało ścianę milczenia
może dlatego
po powrocie zastała wyjęte drzwi z futryny….

Reklamy
Opublikowano rozmowy z panią X | 2 Komentarze

pan x umartwia się w garażu z kumplem
z balkonu
słychać jego pijacki bełkot
przerywa tylko na kilka minut
przychodząc na górę
przypominając żonie
gdzie jest jej miejsce

Opublikowano rozmowy z panią X | Dodaj komentarz

tak
pani X miała opory przed napisaniem do Pani

Co u Ciebie słychać ? Odezwij się

jak napisać,że całą terapię szlag trafił
jak napisać,że Pani się myliła mówiąc,że X jest silna

tak,za pierwszym razem nie odebrała specjalnie
bo co miała powiedzieć…
że Panią zawiodła?

wsadziła telefon pod poduszkę
ale
kiedy zadzwonił drugi raz
poczuła nagłą tęsknotę za rozmową z Panią
za głosem
po którym wraca spokój

dziękuję,że Pani zadzwoniła
jest Pani nie tylko wspaniałą terapeutką
ale ciepłą kobietą
i cudowną przyjaciółką

Opublikowano rozmowy z panią X | 1 komentarz

po butach zostawionych pod pokojem
pani X wie czy mąż jest w domu
nic tak jej nie wyprowadza z równowagi
jak ich obecność
wtedy,kiedy nie powinno ich tam być…

pani X nie spodziewała się
że kiedykolwiek
będzie się bała
butów

Opublikowano rozmowy z panią X | 2 Komentarze

muszę przestać się bać
i myśleć że wokoło mam tylko wrogów

ta garstka przyjaciół cenniejsza jest niż złoto

będzie dobrze
musi być

muszę przestać się bać….

Opublikowano kobiece, rozmowy z panią X | 2 Komentarze

w jakim humorze nie kładłaby się spać
to
zawsze rano
trzęsie się jak galareta….

Opublikowano rozmowy z panią X | Dodaj komentarz

tak,pani X trzęsła się ja gówno w betoniarce ale
cud tęczy raduje tylko tych,którzy przeczekali burzę
więc
-dostała wsparcie od koleżanek,które w razie potrzeby będą zeznawać
-poszła (wypchnięta przez koleżankę )do prawnika przy opiece społecznej
tam się dowiedziała,że trzeba poczekać na pozew a potem zaczną działać
-poszła do lekarza po leki,żeby przestać się trząść
-dostała kilka wskazówek od swojego Anioła Stróża
i
przestała się bać
co więcej,pomyślała,że jeśli to był blef i pan X nie złożył pozwu,to ona sama to zrobi

nieee,ze mną się nie zadziera bezkarnie-pomyślała i poszła spać

Opublikowano rozmowy z panią X | 1 komentarz